Dowcipy:
Blondynki
Chuck Norris
Czarny Humor
Głupie Dowcipy
Humor Z Zeszytów
O Kobietach
O lekarzach
O Listonoszu
O facetach
O nauczycielach
O Jasiu
Był Sobie Polak...
Policja i złodzieje
Przychodzi baba...
O Studentach
O Teściowej
 

Kawały z kategorii O Wąchocku

[1]   [2]   [3]   [4]   [5]

 
- Gdzie się chowa koń sołtysa w Wąchocku, jak pada deszcz?
- Jak to gdzie??? Pod dyszel!

- Jak cienkie naleśniki robi żona sołtysa?
- Maja tylko jedna stronę!

- Jak duży jest rynek w Wąchocku?
- Jakby się położyć na rynku na wznak to ręce i nogi leża w zbożu.

- Jak niska pszenica rośnie w Wąchocku???
- Tak niska, że jak wróbel chciał spróbować, to musiał przyklęknać...

- Jak się wybiera sołtysa w Wąchocku?
- Puszcza się beczkę z najwyższej okolicznej górki i w czyją chałupę trafi ten zostaje
sołtysem.
- No to dlaczego teraz w Wąchocku nie mają sołtysa?
- Bo beczka trafiła w kibel i gówno mają!

- Dlaczego ludzie w Wąchocku chodza na msze z drabinami?
- Bo ksiądz wygłasza kazania na wysokim poziomie.

- Dlaczego ludzie w Wąchocku wychodza w pole z łukami???
- Bo "Bizony" się pojawiły.

- Dlaczego mieszkańcy Wąchocka trzymają żarówki w zębach?
- Żeby wyrażać sie jasno!

- Dlaczego na liniach wysokiego napięcia do Wąchocka druty wymienia się na kolczasty?
- Bo Wąchock leży na górce i po zwykłych prąd się ślizgał.

- Dlaczego nie można dojechać do Wąchocka pociagiem?
- Bo lekarz sołtysowi zalecił dużo żelaza i szyny rozkręcili.

 

 

 

 

 

 

giełda internetowa | horoskop | feromony |
internetowe gry | dobre dowcipy | smieszne rozmowy | życzenia | wierszyki
| smsy | anegdoty | kawały | dowcipy | humor | żarty |