|
|
|
Kawały z kategorii O teściowej |
|
[1]
[2] |
| |
Idzie pogrzeb. Do meżczyzny idącego za trumna podchodzi znajomy:
- Żona?
- Nie, teściowa.
-Tez pięknie
Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada,
pyta:
- Co się u was dzieje, kumie?
- Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.
- Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha.
Jak długo można patrzeć na teściową z przymrużeniem oka?
- Aż się muszka zejdzie ze szczerbinką !
Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem?
-Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra.
Jaka jest różnica między teściową a Słońcem ?
Żadna, na jedno i drugie nie da się patrzeć...
Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny
gość, który to widział mówi do niego:
- Co ty robisz?
On odpowiada:
- To moja teściowa!
Tamten krzyczy:
- No to kantem ją, kantem!!!
Jasio pyta babcię:
- Babciu czy byłaś szczepiona na choroby zakaźne?
- Byłam, a dlaczego pytasz?
- Bo ile razy do nas przychodzisz tato mówi: "Znów tę cholerę do
nas przyniosło!".
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpity i
od progu woła:
- Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy
nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.
Leży tesciowa na łożu śmierci, stan agonalny, oczy w słup itd.
Przy łóżku siedzi równie skupiony zięć i wpatruje się w teściową.
Nagle do pokoju wpada mucha i zaczyna latać z kąta w kąt, a
teściowa oczami za muchą wodzi - mucha w lewo, ona oczami w lewo,
mucha w prawo,
ona oczami w prawo i tak cały czas. Nagle mocno poirytowany tą
sytuacją zięć krzyczy:
- Się mamusia nie rozprasza!
Mąż mówi do żony:
- Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam
rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem!
|
| |
|
|
|
|
| |
|