Lekarz do pacenta:
- Muszę Pana zmartwić, Pan umiera. Jest rak z przerzutami.
- Tego się obawiałem, A czy nie mógłby Pan Doktor powiedzieć po
mojej śmierci, że umarłem na AIDS?
Na pytanie lekarza - Dlaczego?!?! Pacjent odpowiada:
- Wie Pan, Panie Doktorze, po pierwsze będę we wsi pierwszy, co
umarł na AIDS. Po drugie nikt już nie ruszy mojej baby. A po
trzecie wszyscy, co ją już mieli się powieszą.
Lekarz do pacjenta:
Nie wolno panu palić papierosów, pić alkoholu i kawy. Musi pan
cały czas stosować surowa dietę, żadnych tłuszczy, skrobi i
węglowodanów.
Ze względu na serce proszę zaprzestać uprawiania seksu. No i
najważniejsze... Więcej radości z życia mój drogi, więcej radości
z życia!
Lekarz dzwoni w środku nocy do hydraulika, bo woda zalała piwnicę
jego willi.
Hydraulik przybywa z ociąganiem. Staje na schodach, wrzuca do
zalewającej piwnicę wody dwie uszczelki i mówi:
jeśli do jutra się nie poprawi, proszę zadzwonić
Lekarz otworzył właśnie nowy gabinet i czeka na swojego pierwszego
pacjenta. Nagle słychać stukanie do drzwi, po chwili wchodzi jakiś
facet. Pielęgniarka długo tłumaczy mu ze trzeba cierpliwie
poczekać, bo pan doktor ma mnóstwo pacjentów. W końcu lekarz każe
wprowadzić faceta, ale by zrobić na nim wrażenie, podnosi
słuchawkę telefonu i zaczyna fantazjować: Naprawdę nie mogę pana
przyjąć, jestem strasznie zapracowany. No...może za
miesiąc...Dobrze, proszę jeszcze zadzwonić. Odkłada słuchawkę i
udaje ze dopiero w tej chwili zauważył faceta, pyta:
- Co pana tu sprowadza?
Jestem z telekomunikacji. Przyszedłem podłączyć telefon.
Lekarz przegląda rentgenowskie zdjęcie i ogromnie się dziwi.
- Panie, masz pan zegarek w żołądku. To nie sprawia panu żadnych
problemów?
- Jasne, że tak. Zwłaszcza przy nakręcaniu...Lekarz skacowany
po ostrym weekendowym pijaństwie... Nagle wchodzi pacjent, w
dodatku w doskonałym nastroju i pyta:
- Panie doktorze, jak tam moje wyniki?
Na to opryskliwie lekarz:
- Ma pan raka!
- Jak to raka? A przecież wcześniej mówił pan, że to tylko
kamienie!
- Kamienie, kamienie... A pod każdym kamieniem RAK!
Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:
- Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin
snu > > dziennie.
- A co z seksem?
- Tylko z żoną, wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!
Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza,
informując go, że córka nieustannie cierpi na mdłości. Lekarz po
zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym
miesiącu ciąży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do
czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać
w dal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach
zaniepokojona mamuśka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie
ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i
czekam...
Minister Zdrowia w inauguracyjnym przemówieniu do pracowników
Ministerstwa:
- Nie ma malutkich penisów. Bywają słabe serce.
Młody lekarz przechwala się przed kolega inżynierem:
- Lekarz to wspaniały zawód! Mogę sobie rozebrać młodą dziewczynę,
oglądać ja, obmacywać, i jeszcze za to wystawiam rachunek jej
mężowi...
|