Młoda dziewczyna załatwia wizę w konsulacie. Urzędnik wypełniając
formularz pyta
- Kolor włosów?
- Rudy
- Płeć?
(Zarumieniona panienka nieśmiało):
- No, też ruda.
Moja znajoma raz pomyliła walium z tabletkami antykoncepcyjnymi. W
rezultacie ma 14 dzieci, ale wcale się tym nie przejmuje.
Na ławeczce w parku siedzi facet i kobieta. Obydwoje tak około 40.
Ona czyta książkę. on rozgląda się ciekawie dookoła. W pewnym
momencie rozlega się krzyk kobiety :
- Ratunku, policjaaaa.
Jak spod ziemi wyrasta patrol Straży Miejskiej.
- Co się stało ? - Ten facet chciał mnie zgwałcić. Aresztujcie
zboczeńca. - Co pan ma na swoją obronę ? - strażnik zwraca się do
mężczyzny
- Paa-panie właa-adzo.To-o nie-nie-nieeeporozumie-e-enie.
Siedzi-i-my tu-tutaj ra-ra-razem, a-a na ale-e-ejce
spa-a-ace-erują go-gołębie. To-o ja mó-mó-mówię "Mo-mo-może my-y
by-by-byśmy ta-a-ak ja-a-ak o-o-one". Ty-tylko, że za-za-za-nim
skoń-skończyłe-e-em mó-mó-mówić. to-o-o ku-ku-ku*wa sy-y-ytuacja-a
u go-go-łębi sie-ę-ę ra-ra-radyka-a-alnie zmie- zmie-zmieniła.
Na wytwornym przyjęciu elegancka pani zwraca się do eleganckiego
pana:
- Pan musi być starsz ode mnie?
- Och, nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą
panią!
Niesamowite! Wieszasz coś w swojej szafie, a po jakimś czasie
okazuje się, że jest to o dwa numery mniejsze!!- W Krakowie
moja matka miała idiotyczną przygodę...
- Coś podobnego! A ja myślałam, że ty się urodziłaś w Białymstoku.
- W tym roku wyprawię urodziny po angielsku. Zapalę tyle świec,
ile mam lat.
- Ale kto wytrzyma taki blask?
- Ziuta ile masz lat?
- To tajemnica.
- Przepraszam, nie chciałem cię dotknąć.
Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną
dziewczynę. Przez godzinę zbierał się, wreszcie podszedł do niej i
zapytał cicho:
- Czy możemy chwilę porozmawiać?
Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła:
- Nie! Chcę się z Tobą przespać!!!
Wszyscy w knajpie zamilkli i zaczęli im się przyglądać. Przerażony
chłopak wrócił chyłkiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi
do niego i przeprasza:
- Jestem studentką psychologii i badam jak ludzie zachowują się w
kłopotliwych sytuacjach.
Na to chłopak ile sił w płucach:
- Dwie stówy Ci wystarczą !?!
Córeczka pyta mamę:
- Co to jest impotencja?
- Hmm... widzisz... to jest tak, jakbyś chciała grać ugotowanym
makaronem w bierki.
|