Szedł facet koło butelki i mu wlali.
Szedł facet koło cementu i go zamurowało.
Szedł facet koło cukierni i coś go wpierniczyło.
Szedł facet koło czołgu i go oblazły gąsienice.
Szedł facet koło dołu i się poniżył.Pojechał Polak do Niemiec i
udawał Greka.
Poszedł facet na zawody w baloniarstwie i nieźle wypadł.
Poszedł staruszek do lasu i zgrzybiał.
Poszedł ślimak do łazienki i zabrał muszlę.
Poszło dwu lodziarzy na wojnę, jeden dostał kulkę drugi z
automatu.
Drogowiec chciał być dżentelmenem i zaprosił żonę do walca.
Dwóch dresiarzy kąpało się w rzece, i wyłowiło trupa. A trup był
już nieźle podzielenialy. Mimo to dresiarze pomyśleli /wow!/, że
trzeba człowieka ratować, i tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje.
Wbił mu słomkę w dupę i dmucha. Trochę się zmęczył, powiedział do
drugiego:
- Teraz ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się po tobie.
Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty
idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie
przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni:
- Mietek zjesz śniadanie?
A facet wali się w łeb i mówi:
- Mietek!!!
Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki.
Facet spadł z konia i poczuł się wysadzony z siodła.
|